list otwarty

Wszystko o odkrywce Poniec-Krobia-Oczkowice

Przedsiębiorcy alarmują: nowelizacja prawa geologicznego to milowy krok w stronę budowy odkrywki Oczkowice

StopKopalni.pl - Archiwum aktualności - Przedsiębiorcy alarmują: nowelizacja prawa geologicznego to milowy krok w stronę budowy odkrywki Oczkowice

Jeżeli nowe prawo geologiczne i górnicze wejdzie w życie, budowa odkrywki na złożu Oczkowice w okolicach Rawicza i Gostynia stanie się formalnością – przestrzegają przedsiębiorcy z południowo-zachodniej Wielkopolski, wzywając lokalnych parlamentarzystów do zdecydowanej reakcji.

We wrześniu grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy prawo geologiczne i górnicze (PGG). Jeśli zostanie przyjęty, minister środowiska będzie mógł ustanowić strefę specjalnego przeznaczenia na terenach, gdzie występują złoża węgla brunatnego i kamiennego uznane za strategiczne. Wówczas samorządy stracą możliwość zablokowania inwestycji, które mogą bezpowrotnie zniszczyć regiony doskonale prosperujące w innych gałęziach gospodarki.

Tylko jedno kryterium wyboru

Ustawa zakłada, że decydującym kryterium uznania danego złoża za strategiczne jest średnia miąższość pokładów węgla brunatnego większa niż 7 metrów. Ten element decyduje o głębokości odkrywki i głębokości odwadniania terenu.

- Złoże Oczkowice spełnia zakładane przez ustawę wymagania. Średnia miąższość węgla wynosi 12,8 m, a maksymalnie na tym terenie może sięgać nawet do 34,5 m miąższości. Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, tylko i wyłącznie ten element oceny zdecyduje, że złoże nadaje się do klasyfikacji jako złoże strategiczne – informuje prof. Jan Przybyłek, geolog z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Jak komentuje prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorczość dla Ekologii Leszek Wenderski, zgodnie z projektem ustawy, nie będą brane pod uwagę czynniki społeczne, ekonomiczne czy naturalne, związane z lokalizacją złoża. – Otwiera to niebezpieczną furtkę do eksploatacji węgla brunatnego bez uwzględniania opinii samorządu i mieszkańców – mówi Wenderski. – Dla nas oznacza to zaprzepaszczenie dorobku wielu pokoleń przedsiębiorców i rolników, którzy przez wieki budowali unikalny charakter naszego regionu.

Minister rolnictwa pogrąży rolników?

Co ciekawe, pod projektem nowelizacji ustawy podpisał się obecny Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Choć trudno w to uwierzyć, popiera zmiany, które negatywnie odbiją się na sektorze, za który sam jest odpowiedzialny.

Pierwotnie pod projektem podpisał się także poseł Jan Mosiński. W 2015 roku złożył deklarację sprzeciwu wobec budowy kopalni odkrywkowej w południowo-zachodniej Wielkopolsce. W ten sposób wyraził swój negatywny stosunek do planów realizacji tej inwestycji i zyskał głosy społeczności lokalnej. Kilka dni temu swoje poparcie dla zmian w ustawie wycofał. Dziwi jednak fakt, że w ogóle wziął pod uwagę możliwość akceptacji pomysłu, który zdegraduje środowisko na terenie województwa, gdzie społeczeństwo wybrało go na obrońcę dziedzictwa naturalnego Wielkopolski.

Niespełnione obietnice

Przypomnijmy: przed czterema laty, posłowie ówczesnych partii rządzących z PO i PSL opracowali tzw. białą księgę złóż. Znalazły się tam m.in. wielkopolskie złoża węgla brunatnego, które – jak mówiono – będą miały znaczenie strategiczne. Wówczas również całkowicie pominięto zagadnienia dotyczące sytuacji geologiczno-hydrologicznej, a także opinie mieszkańców.

Gdy po wyborach do władzy doszli przedstawiciele PiS-u, nowy Główny Geolog Kraju prof. Mariusz Orion Jędrysek ogłosił na forum sejmowym, że wycofuje białą księgę, a w zamian rząd będzie wypracowywał politykę państwa, która uwzględni wszystkie aspekty klasyfikacji złóż, m.in. środowiskowe, zagospodarowania przestrzennego i społeczne.

- Wszystkie te kryteria powinny mieć wpływ na decydowanie o wyznaczaniu złóż strategicznych, żeby nie postępować wbrew woli mieszkańców oraz nie dopuścić do degradacji natury i wysoko rozwiniętej gospodarki na większości z nich – komentuje prof. Jan Przybyłek.

Teraz, pod koniec kadencji, okazuje się, że grupa posłów PiS wniosła projekt zmiany ustawy prawo geologiczne i górnicze. Znowu po kilku latach okazało się, że wrócono do kryteriów technicznych.

Wielkopolscy parlamentarzyści do tablicy

Stowarzyszenie Przedsiębiorczość dla Ekologii apeluje do parlamentarzystów z regionu, którzy do tej pory zgodnie deklarowali swój sprzeciw wobec budowy kopalni odkrywkowej na złożu Oczkowice. – Tuż przed wyborami, tylnymi drzwiami władze próbują wprowadzić ustawę, która w skandaliczny sposób ogranicza nasze prawo głosu i przede wszystkim otwiera prostą drogę do budowy kopalni odkrywkowej – podkreśla Leszek Wenderski. – Dlatego w liście otwartym wzywamy parlamentarzystów powiatów gostyńskiego i rawickiego do wypełnienia obietnic, jakie przez ostatnie 4 lata składali swoim wyborcom, i nie dopuścili do nowelizacji prawa, które de facto można porównać z wbiciem łopaty pod budowę odkrywki.

Pełna treść listu do parlamentarzystów poniżej.

 

LIST OTWARTY DO PARLAMENTARZYSTÓW Z POWIATU GOSTYŃSKIEGO I LESZCZYŃSKIEGO

Szanowni Państwo!

Zwracamy się do Państwa – reprezentantów lokalnej społeczności powiatów gostyńskiego i leszczyńskiego – o aktywny protest przeciwko planowanym zmianom w prawie geologicznym i górniczym, które stanowią poważne zagrożenie dla naszego regionu i jawne pogwałcenie deklaracji, jakoby kopalnia odkrywkowa na złożu Oczkowice miała nigdy nie powstać.

Na początku września w Sejmie został złożony projekt nowelizacji prawa geologicznego i górniczego. Zakłada on, że minister środowiska będzie miał pełną swobodę w ustanowieniu strefy specjalnego przeznaczenia na terenach, gdzie znajdują się strategiczne złoża węgla kamiennego i brunatnego. Zgodnie z projektem ustawy, przy uznaniu złoża za strategiczne nie będą brane pod uwagi czynniki społeczne, ekonomiczne czy naturalne, związane z lokalizacją złoża – jedynym kryterium będzie miąższość złoża. Otwiera to niebezpieczną furtkę do eksploatacji węgla brunatnego bez uwzględniania opinii samorządu i mieszkańców. Dla południowo-zachodniej Wielkopolski oznacza to życie na tykającej bombie, zahamowanie rozwoju biznesu, a przede wszystkim świadomość, że jednym podpisem nasze dziedzictwo może zostać zrównane z ziemią.

4 lata temu deklarowali Państwo jednogłośnie, że nie dopuszczą do powstania kopalni odkrywkowej na naszym terenie. Dziś Stowarzyszenie Przedsiębiorczość dla Ekologii – w imieniu swoich członków, lokalnych przedsiębiorców, rolników oraz wszystkich mieszkańców okolicznych gmin – apeluje o wypełnienie obietnicy złożonej tysiącom wyborców. Pomóżcie nam powstrzymać decydentów od decyzji katastrofalnej w skutkach dla lokalnej społeczności, rolnictwa, biznesu i środowiska naturalnego regionu.

Z poważaniem,

Leszek Wenderski, przewodniczący Stowarzyszenia Przedsiębiorczość dla Ekologii

Fakty i mity
o odkrywce

Dowiedz się prawdy
o planowanej odkrywce!

Prawda o kopalni

Gazeta "Goniec"
- prawda o odkrywce

Wydawnictwo Stowarzyszenia "Nasz Dom".
Wszystko na temat kopalni odkrywkowej!

Pobierz najnowszy numer w formacie PDF
StopKopalni.pl

Skontaktuj się z nami:
redakcja@stopkopalni.pl

Nasza misja

Portal stopkopalni.pl gromadzi informacje na temat budowy kopalni odkrywkowej w gminach Krobia, Poniec i Miejska Górka.

Mieszkamy w regionie prężnie rozwijającym się dzięki rolnictwu.
Odkrywka zniszczy te tradycje, pozbawiając pracy tysiące mieszkańców,
a także doprowadzając do likwidacji lokalnych firm.
Dlatego mówimy – STOP KOPALNI!